Natalia Barcz.
Język to moja droga.
Jestem polonistką, nauczycielką języka polskiego jako obcego, trenerką i egzaminatorką. Od 2003 roku pomagam dzieciom, młodzieży i dorosłym nie tylko poznawać język, ale naprawdę się nim posługiwać.
Nauczycielką, która sama ciągle jest w drodze.
Moja historia nie zaczyna się od założenia firmy. Zaczyna się w klasie, przy książkach, pytaniach uczniów i przekonaniu, że skuteczna nauka nie mieści się w jednym schemacie.
Przez kolejne lata uczyłam w różnych szkołach, prowadziłam warsztaty dla nauczycieli i pracowników firm, przygotowywałam do egzaminów, a później wyjechałam uczyć języka polskiego i polskiej kultury na Wschodzie. Każde miejsce zmieniało mój sposób patrzenia na język. Dziś to doświadczenie przekładam na zajęcia dopasowane do konkretnego człowieka, jego historii i celu.
W mojej historii zwroty akcji przychodzą co pięć lat.
Każdy z nich otwierał nowy rozdział. Zamiast porzucać wcześniejsze doświadczenia, zabierałam je ze sobą i budowałam na nich następne.
Od polonistyki na UJ do własnych metod w klasie
Ukończyłam Wydział Filologii Polskiej Uniwersytetu Jagiellońskiego ze specjalnością nauczycielską i od razu rozpoczęłam pracę w szkole podstawowej. Interesowała mnie psychologia twórczości i wszystko, co pomagało wyjść poza szkolny schemat.
Już wtedy szukałam technik, które poprawiają komunikację między nauczycielem, uczniem i rodzicem oraz naprawdę angażują uczniów.
Nauczycielka stała się również trenerką
Ukończyłam studia podyplomowe w Wyższej Szkole Europejskiej im. ks. J. Tischnera w Krakowie, zdobywając uprawnienia trenerki biznesu i organizatorki szkoleń. Cykl uczenia się Davida Kolba stał się ważnym fundamentem mojej pracy z młodzieżą i dorosłymi.
Prowadziłam szkolenia dla nauczycieli, bibliotekarzy i pracowników firm: o komunikacji, korespondencji elektronicznej, stylu językowym, różnicach międzykulturowych oraz nauczaniu języka polskiego jako obcego. Jednocześnie uczyłam w szkołach w Krakowie i Warszawie, a jako egzaminatorka OKE przygotowywałam również dorosłych do matury.
Polski poza Polską. Początek wielkiej podróży na Wschód
Podjęłam współpracę z Ośrodkiem Rozwoju Polskiej Edukacji za Granicą przy MEN i zaczęłam uczyć języka polskiego oraz polskiej kultury Polaków i Polonię na Wschodzie. Najpierw dotarłam do Wierszyny w Rosji, później do Wilna, a następnie na cztery lata do Rēzekne na Łotwie.
Praca w różnych kulturach nauczyła mnie słuchać uważniej i nie zakładać, że wszyscy uczą się, myślą i komunikują w ten sam sposób.
Ałmaty i lekcja, której nie da się znaleźć w podręczniku
Ałmaty w Kazachstanie były ostatnim miastem, które wybrałam do pracy na Wschodzie. W szkołach i stowarzyszeniach polonijnych uczyłam nie tylko języka, ale także kultury, historii i więzi z Polską.
Najważniejsi okazali się ludzie spotkani po drodze. Jestem współautorką publikacji „Spotkałem dobrych ludzi. Wspomnienia nauczycieli kierowanych do pracy wśród Polonii i Polaków”, wydanej przez Ośrodek Rozwoju Polskiej Edukacji za Granicą.
Powstało „Porozmawiajmy po polsku”
Moi przyjaciele ze Wschodu poprosili, żebym dalej uczyła ich online. Z tej potrzeby oraz z myślą o wszystkich Polakach i cudzoziemcach, którzy chcą lepiej posługiwać się językiem polskim, stworzyłam własną przestrzeń edukacyjną.
Dziś jestem przewodniczką w nauce polskiego: wskazuję drogę, dobieram narzędzia i pilnuję celu, ale zostawiam uczniowi miejsce na własny głos.Jedna nauczycielka.
Wiele perspektyw.
Nie tylko uczę. Rozumiem cały proces.
Łączę przygotowanie filologiczne, doświadczenie szkolne, warsztat trenerski i praktykę pracy z osobami z różnych kultur.
Polonistka po UJ
Ukończyłam filologię polską ze specjalnością nauczycielską na Uniwersytecie Jagiellońskim.
Egzaminatorka OKE
Znam wymagania egzaminacyjne i potrafię przełożyć je na konkretny, spokojny plan przygotowań.
Trenerka biznesu
Prowadziłam szkolenia z komunikacji, stylu językowego, korespondencji i różnic międzykulturowych.
Nauczycielka między kulturami
Uczyłam polskiego jako ojczystego, odziedziczonego i obcego, stacjonarnie oraz online.
Nie uczę wszystkich tak samo.
Podręcznik może pomagać, ale nie powinien prowadzić zajęć zamiast nauczyciela. Najpierw poznaję człowieka, jego sposób uczenia się i realny cel. Dopiero potem dobieram metody.
Język ma działać
Uczeń ma poradzić sobie na egzaminie, w polskiej szkole, w pracy lub w codziennej rozmowie. Funkcjonalność jest ważniejsza niż przerobiona liczba stron.
Metoda wynika z człowieka
Dopasowuję techniki do wieku, stylu uczenia się, poziomu, motywacji i celu. Nie odwracam tej kolejności.
Wiedza potrzebuje struktury
Porządkuję materiał, wskazuję priorytety i uczę współodpowiedzialności za proces, żeby postęp nie zależał od przypadku.
Relacja nie jest dodatkiem
Dobra komunikacja, zaufanie i uważność tworzą warunki, w których można pytać, popełniać błędy i naprawdę się rozwijać.
W nauce języka najpierw spotykają się ludzie.
Lubię tworzyć własne materiały, robić zdjęcia, szukać kontekstów i łączyć język z kulturą. Jednak najważniejsze nie są narzędzia. Najważniejsze jest to, czy uczeń rozumie, po co wykonuje dane zadanie i czy z każdą lekcją czuje się odrobinę pewniej.
Opowiedz mi, dokąd chcesz dojść z językiem polskim.
Dobiorę formę zajęć do Twojej sytuacji, poziomu i celu. Pierwsza rozmowa służy właśnie temu, żebyśmy sprawdzili, jaka droga ma największy sens.